Wstecz
Prawo europejskie

BREXIT a sprawy cywilne. Wpływ Brexitu na sprawy sądowe…

Czy Brexit ma wpływ na postępowanie cywilne? Właściwość miejscową sądu, właściwe prawo? Sposób doręczeń?

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej spowodowało wiele problemów związanych ze stosowaniem prawa. Głównym aktem regulującym zasadnicze kwestie stosunków prawnych między tymi podmiotami jest Umowa o handlu i współpracy między Unią Europejską, Europejską Wspólnotą Energii Atomowej, z jednej strony, a Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, z drugiej strony z 2020 roku, która liczy blisko 1500 stron. Jednak tak obszerny akt nie obejmuje zagadnień określających ramy działania w sprawach cywilnych

Jurysdykcja i uznawanie orzeczeń w sprawach cywilnych

Do wszystkich postępowań w sprawach cywilnych wszczętych przed 31 grudnia 2020 roku stosowane będą przepisy rozporządzenia Bruksela I bis (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012 z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych). Wynika to z ustaleń zawartych w umowie o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Większy problem związany jest z postępowaniami rozpoczętymi w roku 2021.

Jak wspomniano wcześniej, umowa o współpracy nie określa zasad uznawania i wykonywania orzeczeń oraz jurysdykcji sądowej w sprawach cywilnych. W powyższych sprawach stosowana będzie Konwencja Haska z 30 czerwca 2005 roku o umowach dotyczących właściwości sądu, której stronami są między innymi Unia Europejska (od 2015 roku) i Wielka Brytania (od 1 stycznia 2021 roku), a co za tym idzie, przepisy konwencji będą miały zastosowanie do wszystkich państw członkowskich.

Na podstawie Konwencji, jurysdykcje przyznaje się sądowi państwa będącego jej sygnatariuszem, o ile wskazano go w ważnej umowie o jurysdykcję wyłączną. Konwencja haska nie jest jednak regulacją wystarczającą, nie stosuje się jej do umów o jurysdykcję związaną  ze stosunkiem pracy oraz wtedy, gdy stroną takiej umowy jest osoba fizyczna, która działa w sprawach osobistych, nie gospodarczych. Jej luki Konwencji będą zapełniały przepisy prawa krajowego.

Wielka Brytania stara się, od połowy 2020 roku, o przystąpienie do Konwencji z Lugano o jurysdykcji i uznawaniu oraz wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i handlowych z 2007 roku. Konwencja ta reguluje między innymi sprawy dotyczące stosunku pracy, alimentacji, czy sprawy deliktowe.  Brytyjczycy chcieliby, aby konwencja wywoływała skutki od 1 stycznia 2021 roku. Dopiero przystąpienie do tej Konwencji zbliży system jurysdykcji i uznawania orzeczeń do stanu sprzed wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Jednak w tym momencie UE nie wyraziła jeszcze zgody na dołączenia Zjednoczonego Królestwa do tej konwencji.

Właściwość prawa

Tutaj brak jest wszelkich wątpliwości. Wielka Brytania włączyła rozporządzenia Rzym I i Rzym II do własnego prawa krajowego, co skutkuje tym, że zasady określania właściwego prawa zostają niezmienione względem regulacji UE.

Doręczenia

Wraz z początkiem roku 2021 unijna regulacja dotycząca doręczeń zawarta w rozporządzeniu w sprawie doręczania dokumentów sądowych i pozasądowych w sprawach cywilnych lub handlowych straciła zastosowanie w sprawach między państwami UE a Zjednoczonym Królestwem.

Aktualnie obowiązującą regulacją dotyczącą tej materii jest Konwencja Haska o doręczaniu dokumentów sądowych i pozasądowych, której stroną jest Wielka Brytania. Akt prawny dopuszcza trzy możliwości doręczania. Są one wyraźnie oddzielone względem formalności. Tak więc pierwszym sposobem jest doręczenie poprzez organ centralny. Kolejną metodą jest doręczenie bezpośrednio przez przedstawicieli dyplomatycznych lub konsularnych albo inne właściwe osoby. Najmniej formalną metodą jest przesłanie dokumentów powszechną pocztą.

Doręczenia w relacji Polska – Wielka Brytania

Polska i Wielka Brytania związane są od 1931 roku Konwencją w przedmiocie postępowania w sprawach cywilnych i handlowych. Wyjście Zjednoczonego Królestwa z UE niejako „przypomniało” o istnieniu tego aktu. Konwencja dopuszcza kilka sposobów doręczenia. Pierwszym z nich jest doręczenie za pośrednictwem wskazanego w akcie organu. Ze strony Polskiej jest to Ministerstwo Sprawiedliwości, a po stronie Wielkiej Brytanii jest to „Senior Master of the Supreme Court of Judicature”. Kolejnymi sposobami są doręczenia:

przez urzędnika konsularnego, działającego za kraj pochodzenia;
przez agenta wyznaczonego w tym celu bądź przez władzę sądową kraju pochodzenia, bądź przez stronę, na której wniosek pismo zostało wystawione;
przez pocztę, lub
jakimkolwiek innym sposobem doręczenia, który nie sprzeciwia się ustawom obowiązującym w chwili doręczenia w kraju wykonania.
Współpraca sądowa

Wciąż brak jest jasnego sposobu działania w przypadku współpracy sądowej w sprawach cywilnych. Na dzień dzisiejszy, strony postępowania zmuszone są do stosowania przepisów obowiązujących w danym kraju lub wynikających w konkretnych konwencji międzynarodowych. Jako przykład można podać Konwencję o przeprowadzeniu dowodów za granicą w sprawach cywilnych lub handlowych z 1970 roku, której stroną Polska jest od 1996 roku.

Ochrona danych osobowych

Postanowienia umowy o handlu i współpracy wprowadzają przepisy przejściowe, na mocy których transfer danych może odbywać się na podstawie aktualnych przepisów przez cztery miesiące od wejścia umowy w życie. Okres może być przedłużony o dodatkowe dwa miesiące, jeśli nie pojawi się sprzeciw stron umowy. Maksymalnie okres przejściowy może obowiązywać do 1 lipca 2021 roku. Aktualna regulacja wprowadza stan, w którym transfery danych do Wielkiej Brytanii nie są postrzegane jako transfery do państwa trzeciego. Skutkuje to tym, że administratorzy danych nie muszą wprowadzać dodatkowych wymogów, jakie przewidywane są w rozdziale V RODO. Z upływem okresu przejściowego Wielka Brytania będzie traktowana jako państwo trzecie i stosować będzie się regulacje zawarte we wcześniej wspomnianym rozdziale RODO.

Stan prawny na 30.04.2021 r.

Słowa kluczowe:

Hashtagi: #brexit, #sprawycywilne, #rodo, #postępowaniecywilne, #wyjściewielkiejBrytaniizUE, #doręczenia, #właściwośćprawa, #jurysdykcja, #adviser1989, #postępowaniecywilne, #sprawyspadkowe

Sprawdź pozostałe nasze wpisy

Wstecz
Prawo sportowe 07.05.2024
[Prawo sportowe] Jaka jest relacja pomiędzy skutecznością zapisu na sąd polubowny a rzeczywistą możliwością uzyskania ochrony prawnej przed sądem wskazanym w takim zapisie?

Sąd podniósł, że poza procesowymi przypadkami wygaśnięcia zapisu na sąd polubowny, umowa o arbitraż mogłaby utracić moc także z przyczyn materialnoprawnych z uwagi na potrzebę stosowania w drodze analogii bądź wprost niektórych przepisów kodeksu cywilnego o czynnościach prawnych. Przyjmując, że zapis na sąd polubowny nie jest równoznaczny z rezygnacją z ochrony sądowej, jednym z założeń skuteczności tej czynności musi być dostępność alternatywnego forum uzgodnionego przez strony, a inaczej rzecz ujmując - możliwość uzyskania efektywnej ochrony prawnej przed sądem polubownym. Wyrazem relacji między skutecznością zapisu na sąd polubowny a rzeczywistą możliwością uzyskania ochrony prawnej przed sądem wskazanym w zapisie jest art. 1168 k.p.c., który określa niektóre przypadki utraty mocy zapisu, związane z niemożnością rozpoznania sprawy przez sąd polubowny oznaczony w zapisie lub w określonym przez strony składzie (por. także art. 1195 § 4 k.p.c.). Przepis ten ma wprawdzie dyspozytywny charakter, nie oznacza to jednak, że strony zapisu mogą wyłączyć skutek utraty mocy zapisu uzgadniając np., iż zapis zachowuje skuteczność, mimo wystąpienia okoliczności, o których mowa w art. 1168 § 1 i 2 bądź art. 1195 § 4 k.p.c. W razie wystąpienia tych okoliczności uzgodnienie takie byłoby równoznaczne ze zrzeczeniem się ochrony sądowej w ogólności, co nie mieści się w konstrukcji umowy procesowej, jaką jest zapis na sąd polubowny. Strony mogą natomiast określić np. innych arbitrów na wypadek, gdyby pełnienie funkcji przez arbitrów wskazanych w pierwszej kolejności okazało się niemożliwe. W braku możliwości zwolnienia od obowiązku poniesienia opłat, które wiążą się z wszczęciem i przeprowadzeniem postępowania arbitrażowego, obowiązek poniesienia tych kosztów może stanowić przeszkodę czyniącą dostęp do sądu polubownego faktycznie niemożliwym. Za zasadne należy w konsekwencji uznać stanowisko, że stan obiektywnej niemożności poniesienia przez powoda kosztów, których wyłożenie jest konieczne do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania przed sądem polubownym, nie prowadzi wprawdzie do utraty mocy wiążącej zapisu (art. 1168 § 2 k.p.c.), może jednak pociągać za sobą niewykonalność zapisu w rozumieniu art. 1165 § 2 k.p.c. Wymaganie, aby niemożność poniesienia kosztów postępowania przed sądem polubownym miała charakter trwały, należy zatem rozumieć w ten sposób, że chodzi o stan obiektywnie istniejący w chwili orzekania, stanowiący podstawę rozstrzygnięcia sądu. Uznanie zapisu za niewykonalny nie jest równoznaczne z utratą jego mocy, toteż zapis ten może w przyszłości stać się podstawą odrzucenia pozwu w innych postępowaniach, jeżeli niemożność poniesienia kosztów postępowania przed sądem polubownym ustanie. Jeżeli jednak sąd państwowy, kierując się sytuacją istniejącą w chwili orzekania, oddalił prawomocnie zarzut zapisu na sąd polubowny (art. 222 k.p.c.), to przyszłe korzystne zmiany sytuacji majątkowej strony, która wytoczyła powództwo, nie mogą rzutować na utrwaloną prawomocnym postanowieniem właściwość sądu państwowego do rozstrzygnięcia sprawy, a jedynie na potrzebę cofnięcia zwolnienia od kosztów sądowych (art. 110 u.k.s.c.), jeżeli zwolnienie takie zostało udzielone. Postępowanie strony, która w odpowiedzi na zarzut zapisu na sąd polubowny powołuje się na niewykonalność zapisu, spowodowaną jej własnymi, celowymi, działaniami, podlega ocenie z punktu widzenia reguł dobrej wiary i nadużycia prawa procesowego (art. 3 i art. 41 k.p.c.). Dotyczy to wszystkich przypadków niewykonalności zapisu, bez względu na przyczyny, które stanowią jej podstawę. Ocena taka musi jednak bazować na okolicznościach konkretnej sprawy, a dopuszczalność jej przeprowadzenia, a niekiedy wręcz jej konieczność, nie podważa ogólnego założenia, według którego niewykonalność zapisu w rozumieniu art. 1165 § 2 k.p.c. może mieć podstawę także w niemożności poniesienia kosztów wszczęcia i przeprowadzenia postępowania arbitrażowego. Niewykonalność zapisu na sąd polubowny (art. 1165 § 2 k.p.c.) może wynikać z niemożności poniesienia kosztów arbitrażu. Kancelaria Prawa Sportowego: adviser.law Nasza kancelaria specjalizuje się w prawie sportowym, oferując kompleksową obsługę prawną dla sportowców, klubów, federacji oraz innych podmiotów związanych ze światem sportu. Zespół doświadczonych prawników, posiadających wiedzę i doświadczenie w tej dziedzinie, świadczy usługi w zakresie negocjacji umów sponsorskich, praw obrazu, praw autorskich, a także w sprawach dyscyplinarnych i sporach przed sądami sportowymi. Naszym celem jest zapewnienie kompleksowego wsparcia prawnego, pozwalającego naszym klientom osiągnąć sukces w świecie sportu, jednocześnie chroniąc ich interesy i prawa. Our law firm specializes in sports law, providing comprehensive legal services for athletes, clubs, federations, and other entities associated with the world of sports. Our team of experienced lawyers, equipped with knowledge and expertise in this field, offers services ranging from negotiating sponsorship agreements, image rights, copyright, to handling disciplinary matters and disputes before sports tribunals. Our goal is to provide comprehensive legal support, enabling our clients to succeed in the world of sports while protecting their interests and rights.

Czytaj dalej