Wstecz
Orzecznictwo

Z orzecznictwa sądu Najwyższego: charakter prawny klauzuli gwarancyjnej

Z orzecznictwa sądu Najwyższego: charakter prawny klauzuli gwarancyjnej

W dniu 12 marca 2021 r. Sąd Najwyższy rozpoznając sprawę o sygn. akt V CSKP 14/21 (publ. SIP Lex nr 3147680) wydał wyrok w którym określił charakter prawny umowy kaucji gwarancyjnej oraz zobowiązania inwestora do odbioru obiektu będącego przedmiotem umowy o roboty budowlane.

Sąd Najwyższy słusznie wskazał, że kaucją gwarancyjną nie jest zatrzymanie przez zamawiającego, na podstawie postanowień umowy o roboty budowlane, części wynagrodzenia należnego wykonawcy, gdyż nie dochodzi wówczas do przekazania środków pieniężnych na rachunek podmiotu uprawnionego do uzyskania zabezpieczenia należytego wykonania świadczenia. W takiej bowiem sytuacji strony umowy nie ustanawiają obowiązku zapłacenia przez wykonawcę na rzecz zamawiającego kaucji gwarancyjnej w skonkretyzowanej wysokości, ale postanawiają, że określona część przysługującego wykonawcy wynagrodzenia za roboty zostanie zatrzymana przez zleceniodawcę robót do określonego momentu związanego z realizacją zadań, których prawidłowość wykonania została w ten sposób zabezpieczona.

Ponadto w omawianym orzeczeniu Sąd Najwyższy stwierdził, że umowa kaucji gwarancyjnej jest umową kauzalną (prawną przyczyną przysporzenia jest zabezpieczenie wierzytelności) i realną, na podstawie której kaucjodawca przekazuje określoną ilość pieniędzy, a kaucjobiorca może z nich korzystać i zobowiązuje się do ich zwrotu na warunkach wskazanych w umowie. Nosi ona zatem cechy depozytu nieprawidłowego. Następuje przeniesienie własności przedmiotu kaucji, które jest połączone z władztwem, czyli konieczne jest przeniesienie posiadania rzeczy. Kaucja ma również charakter akcesoryjny, albowiem jest ściśle związana ze stosunkiem prawnym, który zabezpiecza. Dający kaucję gwarancyjną przekazuje zatem określoną kwotę na rachunek biorącego, a biorący jest uprawniony do zaspokojenia z kaucji gwarancyjnej swoich roszczeń lub do zwrotu kaucji w przypadkach wskazanych w umowie stron.

W dalszej kolejności Sąd wskazał, że odbiór obiektu jako rezultatu robót budowlanych jest zatem obowiązkiem inwestora, powinien nastąpić niezwłocznie po tym, gdy wykonawca zaofiarował przedmiot umowy o roboty budowlane inwestorowi, chyba że łącząca strony umowa określa termin i sposób dokonania odbioru. Zaoferowany przez wykonawcę obiekt powinien być wykonany zgodnie z treścią zobowiązania, uwzględniając w pierwszym rzędzie treść umowy, a nadto inne elementy kształtujące treść czynności prawnej (art. 56 k.c.), jak również ogólne kryteria prawidłowego wykonania zobowiązania (art. 354 § 1 k.c.). Inwestor jest uprawniony do odmowy odbioru obiektu tylko wówczas, gdy jest on dotknięty wadą istotną, tj. taką, która czyni go niezdatnym do umówionego użytku zgodnie z przeznaczeniem lub prowadzi do wykonania robót w sposób wyraźnie sprzeciwiający się umowie. Jeżeli natomiast wady nie są istotne w powyższym znaczeniu, to inwestor nie może odmówić jego odbioru, natomiast może skorzystać z uprawnień z tytułu rękojmi, ewentualnie gwarancji. W takiej sytuacji w protokole odbioru robót powinny się znaleźć ustalenia co do jakości wykonanych robót, w tym ewentualny wykaz ujawnionych wad wraz z ustalonymi terminami ich usunięcia albo oświadczenia inwestora o wyborze innego uprawnienia przysługującego mu z tytułu odpowiedzialności wykonawcy za ujawnione przy odbiorze wady. Odbiór obiektu jest jednostronną czynnością zamawiającego (inwestora), stanowiącą pokwitowanie spełnienia świadczenia przez wykonawcę (art. 462 k.c.), uznanie świadczenia wynikającego z umowy za wykonane zgodnie z treścią zobowiązania, co otwiera wykonawcy prawo do żądania wynagrodzenia.

 

#prawoumów #prawobudowlane #Adviser1989

 

Sprawdź pozostałe nasze wpisy

Wstecz
Prawo dla biznesu
Zabezpieczenie przedsiębiorstwa na wypadek śmierci

Przedsiębiorco, czy zabezpieczyłeś się w razie ewentualnego zachorowania? Czasy mamy trudne i niepewne – szczególnie w kwestii zdrowia. W razie zachorowania, zarządzanie Twoim biznesem będzie utrudnione lub wręcz niemożliwe, a biznes sam się nie zaopiekuje.

Czytaj dalej